Ósmy rok Adama - zapisuje Mama
RSS
niedziela, 29 października 2006
Wstępniak
Kiedyś pisałam dzienniki w zeszytach, które udawały przedmiotowe, by ukryć je przed czujnym okiem mamy. Potem tylko hasłowo zapisywałam wydarzenia w kalendarzykach, na kartkach organizera. Przez ponad 2 lata milczałam, mimo że dużo się wtedy w moim zyciu działo. Pisanie blogu nie mieściło mi się w głowie. A jednak...

Maskonur
To mój synek. Tak naprawdę ma na imię Adam Stanisław. Maskonurem został, kiedy jeszcze sobie beztrosko nurkował i maskował się w moim brzuchu. 3 dni temu skończył 5 miesięcy. Urodził się w Dzień Matki i to najpiękniejszy prezent, jaki mogłam dostać od życia.

Ząbek
Siedziałam przy komputerze na dyżurze (pracuję z domu), a mąż na kanapie zabawiał Małego. Nagle słyszę: "On mnie ugryzł! To chyba ząb!". Pobiegłam robić "test łyżeczkowy" i rzeczywiście coś cichutko stuknęło. Trochę byłam zdziwiona, bo wprawdzie od dawna pakował paluchy do buzi, ale nie gorączkował, nie marudził w nocy, umiarkowanie ssał gryzaki. Musiałam to gdzieś zapisać, żeby nie zapomnieć. Zatem pierwszy ząb - pierwszy blog.
23:59, monilia
Link Dodaj komentarz »